05.08.2012

Sekrety rodzinne...

  
  Wydawnictwo: Świat Książki. 
   Wydanie: Warszawa 2011r. 
   Liczba stron: 334. 
   ISBN: 978-83-247-2191-7 
   NR 7949    


Wczoraj skończyłam czytać Szczęśliwy traf  Louise Shaffer. I nieodparcie krąży mi po głowie tekst starej piosenki:"Rodzina ech rodzina,rodzina nie cieszy, nie cieszy gdy jest,lecz kiedy jej nie ma samotnyś jak pies..." Chyba tak to leciało?;-) W każdym razie zastanawia mnie,czy istnieją jakiekolwiek rodziny bez dużych tajemnic i małych sekretów??? Chyba nie... 
Tak też było w rodzinie Manningów. 37-letnia Carrie po śmierci swojej matki uświadamia sobie,że to co wie o swoich rodzicach,zajęłoby jedną kartkę małego notesu,a to bardzo niewiele.Jak to jest przyjść na świat w rodzinie wielkich sław?Jak to jest kiedy rodzinę otacza sława,bogactwo blichtr i prawdziwa bohema artystyczna?A samemu trzeba rezygnować z ulubionej zabawki uczyć dzielić się z bliznimi i starać się zapełniać pustkę po ojcu który zmarł,a może nigdy go nie było?I matce która jest obecna ciałem, a dusza jej jest obca i daleka... 
Co się stało z wielką artystyczną rodziną Manning której Carrie jest częścią?Czy mgliste wspomnienia ojca są prawdą,czy dziecięcym marzeniem?Dlaczego mama nie pozwalała kontaktować się z babcią której nie zna.Mnóstwo piętrzących się pytań bez odpowiedzi czy Carrie sobie poradzi,czy zdoła ułożyć rozsypane puzzle twozace rodzinny obrazek.   
Spodziewałam się rodzinnej sagi z problemami w kręgu artystycznym ot taki idealny obrazek,ale książka mocno mnie zaskoczyła i to niespodziewanie.A więcej nic nie powiem bo nie będzie ciekawie dla tych co jeszcze nie czytali.Mam nadzieje,ze jeszcze są tacy co nie czytali i nie byłam ostatnia. 


                                                  Polecam i pozdrawiam.Missy. 
Ps.Milo mi powitać nowych obserwujących bloga jak i czytających Wieczór z książka.







 

1 komentarz:

  1. Hehe, nie jesteś ostatnia, ja nie czytałam :) Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń