31.12.2012

Ho ho ho...czyli Mikołaj idzie na urlop...









                 

Kiedy kupowałam tę książkę, z myślą o prezencie dla chrześniaka,myślałam,że to opowiastka dla dzieci.Okładka na to wskazywała,bo Mikołaj jak się patrzy,a i opis z tyłu okładki bardzo ogólny. I tu niespodzianka,bo nie wiedziałam,że może zadziwić i zachwycić osobę dorosłą.Pod względem graficznym super,opatrzona mnogością detali,co dodatkowo potęguje mój zachwyt.

Otwierając ją, doznałam dziwnego wrażenia.To tak jakbym zaglądnęła do osobistego pamiętnika,notesu,bądź terminarza samego świętego Mikołaja.Notes,który przypadkiem wypadł z sań,lub poły płaszcza samego świętego.
Ku mojemu zdumieniu notes zawiera mapę z planem lotu Mikołaja.Ponadto, upstrzony jest okruszkami od czekoladowych ciasteczek,posiada też liczne odbicia od kubka po gorącej czekoladzie.Oczywiście z podwójną porcją pianek.Nie wątpię,że zawiera także gdzieniegdzie liczne u klejenia po cukrowych laseczkach ;-)

Mało tego, ten notes zawiera zapiski, o których dzieci nie mają zielonego pojęcia,a nam dorosłym nawet się nie śniło.Tylko kurcze nie wiem,czy ja za wiele Wam mogę zdradzić???Bo jak święty się zdenerwuje,że rozgłaszam Jego prywatne sprawy, na prawo i lewo??? To w przyszłym roku z prezentu NICI!!! Trudno zaryzykuję...:-)

Czy mieliście pojęcie,że Mikołaj ma żonę???Bij zabij nie wiedziałam.Tak tak Mamusia Ciasteczko się nazywa.A to i tak nic wiedzieliście,że Mikołaj chodzi na jogę i posiada osobistego trenera???Od października z nerwów nie może spać, i niby joga ma Mu pomóc.Ma trenować i powtarzać mantrę:
Mmmm Omm bombka,bombka,Omm ;-) Martwi się biedaczyna, czy zdąży rozdać wszystkie zabawki. Jaka zabawka będzie trendem tego roku.Czy, sprawnie działa jego Baza Danych Grzeczny Niegrzeczny. Poza tym musi być na wiecznej diecie,bo tak każe Mamuśka C. Musi dostarczać rozrywki Rudolfowi,który stoi smutny w stajni i blednie mu nos.Martwi się także,że dzieci w okolicach Czerwca pamiętają o Nim najmniej.A co gorsze zdaje Mu się,że Zajączek Wielkanocny i Zębowa Wróżka chcą Go wygryźć z rynku pracy razem z grupą Halloween.Tak nie ma lekko Ten Nasz święty;-) Dlatego wynajął Grupę od Pjiaru!!!
A na zakończenie jeden z niusów który powalił mnie na kolana: Słuchajcie Zębowa Wróżka ma Męża!!!
Świetna książka dla Dużego i Małego Czytelnika.Mikołaj w stroju do jogi zdjęcie nr3 ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz