02.01.2013

Święta w gwiazdorskiej obsadzie...

Wydawnictwo: Bukowy Las.
Rok wydania: 2011.  
Oprawa: twarda. 
Ilość stron: 226. 

U mnie święta jeszcze trwają,ale tylko i za sprawą lektury;-), którą dozuję sobie dla przyjemności.Jakoś tak zawsze zwracałam uwagę,by czytanie było przyjemne,a nie szybkie,bo szybko jakoś nijak nie potrafię.Nawet siostra się dziwi niezmiernie,że moje czytanie jakoś tak wolno...no tak mam i już...Dziś nawet pogoda przez chwilę była odpowiednia,z nieba leciały wielkie płaty śniegu,równie szybko znikając... 

A więc,jak to jest ze świętami Bożego Narodzenia u znanych i lubianych...Nie powiem Wam nic odkrywczego.Bo dla gwiazd szklanego ekranu,tak jak i dla Nas zwykłych ludzi najważniejsze jest to by były one rodzinne.Aby były osoby bliskie sercu którym się chce życzyć jak najlepiej...Życzyć dużo,dużo zdrowia i miłości,bo"Bez miłości i bez zdrowia trudno czuć się szczęśliwym".

Wszyscy zgodnie twierdzą,ze święta dziś,a te z czasów dzieciństwa różnią się niestety od siebie diametralnie i nieodwracalnie.I choć wszyscy już dorośli i mają swoje własne szczęśliwe rodziny.Każda ze sławnych osób próbuje przywrócić czar świąt z dzieciństwa.Smakiem i zapachem potraw wspomnieniami,zdjęciami i tylko w duszy pozostaje ból i żal za tymi którzy odeszli.

Natomiast święta dzieciństwa to magiczny czas pełen miłości,bezpieczeństwa,radosnego oczekiwania i nadziei.I choć bywało,że los na co dzień nie rozpieszczał,a smak cukierków można było poznać tylko podczas świąt to i tak były one ponadczasowe.Bo makowiec Mamy był najlepszy,bo śledzie Taty smakowały jak najlepsze delicje.Choinka zaś wtedy pachniała najmocniej,radość z pomarańczy była największa,a śnieg skrzypiał pod stopami najwspanialej na świecie.

Wiecie o czym marzył mały Artur Barciś??? "Prezentów u nas nie było.Rodziców na nie nie było stać.Za prezent musiała wystarczyć garść cukierków lub orzechów; czekolada była prawdziwym rarytasem.Całe moje dzieciństwo marzyłem o książkach.Czytać nauczyłem się już w wieku pięciu lat i czytałem wszystko,co wpadło mi w ręce.Dlatego wymarzonym,najpiękniejszym prezentem mogła być dla mnie zawsze i tylko książka"

Piękne prawda;-) A jeśli chcecie się dowiedzieć jak obchodzili święta i o czym marzyli : Robert Makłowicz,Anna Dymna,Danuta Stenka,Emilian Kamiński i inni przeczytajcie sami.

                                                            { Missy }

3 komentarze:

  1. O fajna pozycja. Na pewno coś nowego na rynku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj raczej nie takie nowe,chyba rok lub dwa lata temu było o niej głośno.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa pozycja.

    Zapraszam na konkurs!
    Do wygrania hit ostatnich tygodni: książka "Ostatnia spowiedź" :)

    OdpowiedzUsuń