10.06.2013

Młodość w wojnę opleciona...

Wydawnictwo: Znak. 
Wydanie: Kraków 2011r. 
Oprawa: Twarda Lakierowana
Ilość stron: 335. 

Pamiętam,kiedy usłyszałam wzmiankę o tej książce,a później zobaczyłam okładkę  i jej piękne zdjęcie,które bardzo mnie zachwyciło-już wiedziałam, cała ja i każda część mnie,że muszę ją mieć,przeczytać...Długo to trwało nim doszła do mych rąk,ale warto było,a dlaczego? Przeczytajcie;-) 

Cóż zrobić kiedy wojna,to straszne zjawisko wdziera się w młode,dziewczęce, życiorysy?Kiedy nierzadko, one same właśnie w tym momencie, stoją na rozstaju swych życiowych dróg.Gdzie przychodzi im pożegnać,słodką krainę dzieciństwa,a powitać jakże niepewną,lecz ciekawą dorosłość.
Do tych czynów, zmusza ich nie kto inny,jak owa "czarna dama"Wojenka.Wplatając się w ich życie i losy,kładąc na nich swoje jarzmo.
Odpiera jeszcze dzieciństwo,lub wczesny kwiat niewinnej ich młodości,rozdziela na długie lata z rodziną,domem,dotychczasowym życiem.Dając w zamian: broń,konspiracyjne meldunki do przeniesienia,strach,brud,głód i łzy.

Twarde warunki stawia wojna,więc czemuż to Dziewczyny R.Modelskiego,oddają się jej bez reszty? A wszystko to,by spojrzeć w oczy wojnie,bo ich gorące, i odważne serca, pragną ocalić swe rodziny, i kraj od zagłady i zapomnienia.
Swą energią i hartem ducha,starają się wpleść w tę codzienną,wojenną zawieruchę choć cząstkę normalnego życia-życia z przed wojny.Niejednokrotnie w jednej sukience przez całą wojnę starają się wyglądać czysto i schludnie,czarując przy tym Niemca lub Rosjanina, Wroga-uciekając przy tym do różnych intryg i sposobów, by go obłaskawić,a za plecami pozwolić uciec i ocaleć przyjacielowi lub rodzinie.Zamiast nauki, jak robić makijaż,uczą się jak używać broni,z każdym dniem swojej nowej tożsamości,a także perfekcyjnie kłamać i znosić katorżnicze baty,znęcanie fizyczne i psychiczne,a wszystko to dla Ojczyzny.

Kiedy czytałam książkę, Rafała Modelskiego często w mym oku zakręciła się łza,bo każda z tych bohaterek to jeszcze młode,niewinne dziewczątko...Pojawił się także, nieukrywany podziw i chwila zastanowienia,czy my młode dziewczyny, naszego pokolenia byłybyśmy tak zdeterminowane,odważne i pełne nadziei???I czy, potrafiłybyśmy tyle zrobić dla kraju?

Na całą książkę składa się 11 losów młodych dziewcząt w obliczu wojny.Każda z nich jest inna,ma inny kolor włosów,oczu inny charakter.Natomiast, łączy je młodość,czas w którym przyszło im żyć, i w duszy jedno marzenie...Że kiedyś, na horyzoncie tych trudnych dni, dostrzegą swój wolny kraj-Polskę,a w niej spokój własny i swych rodzin. 

                                                            { Missy }

4 komentarze:

  1. Jedna z tych książek, które chętnie dostałabym na urodziny, albo inną okazję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dość,że piękna to jeszcze prawdziwa.Tak takie książki na długo zapadają w pamięć i cieszą oko z swej biblioteczki.Ja niestety,także musiałam ją kupić sama,nikt nie zechciał podarować hi hi.Ale warto marzyć,więc uważaj,bo morze się spełnić;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy byłam troszkę młodsza zaczytywałam się w opowieściach młodych dziewcząt z czasów II Wojny Światowej. A tutaj aż 11 opowieści! Ach, jakże bym chciała mieć tę książkę w biblioteczce!

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj,tak aż jedenaście i tak samo ciekawych i pięknych jak ich główne bohaterki.Pozdrawiam i polecam.

    OdpowiedzUsuń