17.05.2014

Jak dwie krople wody...

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka. 
Wydanie: Warszawa 2011r. 
Oprawa: Miękka. 
Ilość stron: 246. 

                          Książka bierze udział w wyzwaniu: Czytam literaturę amerykańską. 

Georgia lata 30 ubiegłego wieku,jak okiem sięgnąć otaczają ją pola bawełny i kukurydzy.Zielony łan faluje na wietrze,jak wzburzone fale morza niosąc ze sobą śpiew ludzi pracujących. Ludzi zmęczonych,wyczerpanych gorącym słońcem  i skrajnie ciężkim życiem.Życie,które nie rozpieszcza afroamerykańskiej ludności od najwcześniejszych lat dziecięcych.Niestety właśnie w takim życiu, każdy Afroamerykanin jest postrzegany jako tania, niewolnicza siła robocza.Bez prawa do godnego życia, miłości i marzeń.

W takim właśnie otoczeniu, przyszło żyć dwóm młodziutkim kobietom, siostrom.Jednej starszej drugiej młodszej,lecz obie są swoim lustrzanym odbiciem.Podobne,jak dwie krople wody.Wykorzystywane w dzieciństwie przez ojczyma,a potem rozdzielone brutalnie na bardzo długie lata,wiodą dwa zgoła odmienne losy i życia.Pełne trudu ,pracy i wyrzeczeń.Pomimo rozłąki, pielęgnują w sobie uczucie nadziei i miłości,którym darzą się bezgranicznie.Noszą w sobie niegasnącą nadzieję,że ta druga żyje myśli i trwa.

Obie silne.odważne i zaradne życiowo. Starsza Celia,która w swym pamiętniku skierowanym do Boga,opisuje dzieje swojego życia.Pomimo trudności,jakie stawia przed nią życie od najwcześniejszych lat dziecinnych,stara się przez nie iść z pieśnią na ustach.Wykorzystana przez ojczyma,bita poniewierana i tłamszona przez męża,za którego wyszła na siłę,wierzy w moc Pana oraz w to,że jej siostra żyje i ma się dobrze.
Natomiast młodsza Netie, przebywa w afrykańskim buszu,w którym usiłuje pomóc potrzebującym,a także odnaleźć w nim sposób i miejsce na życie.Wychowuje także dzieci swej starszej siostry,które były owocem gwałtu, na domiar złego, zostały odebrane matce tuż po porodzie i sprzedane młodemu pastorowi i jego żonie. Niestety nie wie ona,że listy do siostry  nie docierają...

Książką jestem oczarowana i zachwycona.A wpływ na to niemały, miał fakt w jaki sposób Celia prowadziła swą korespondencję z Bogiem.Liczne przekręcenia wyrazów i literówki sprawiły,że książka opowiadająca skądinąd o koszmarnie ciężkich doświadczenia bohaterów, niebyła pozbawiona odrobiny wesołości i pewnej dozy humoru.

Warto nadmienić także,że film który powstał na podstawie książki, w reżyserii Stevena Spielberga obsadzony został całą plejadą znanych aktorów.A mowa tu o: Oprah Winfrey, Whoopi Goldberg, Danny Glover.   

                                      Kto nie czytał niech przeczyta, bo warto .
                                                           { Missy }

Ps.Oglądaliście film?Jeśli mógłby mi ktoś polecić dobrą stronę, bez zamulania i długiego ściągania,gdzie znajdę ten film, będę wdzięczna ;-)